startAktualnościDiabelski młyn władzy – Częstochowa Eye

Diabelski młyn władzy – Częstochowa Eye

Wysłane przez Robert Kasztelan | lut 26, 2026 | Częstochowa | 2 min czytania

Charakterystyczny diabelski młyn w Częstochowie ma być nieco dłużej, do połowy marca tego roku. Póki co, najpierw z samego rana wczoraj na jego karuzelę wpadł wiceprezydent naszego miasta, Łukasz Kot. Okazało się, że przeszukanie w miejscu zamieszkania to był zaledwie lekki, prawy prosty. Polityk oberwał, zachwiał się, ale jeszcze stoi o własnych nogach.

Prawdziwa bomba, cios w częstochowską władzę, wyszedł jeszcze zanim widzowie skomentowali poprzednią rundę. Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk zatrzymany na polecenie prokuratura to prawdziwy nokaut dla Lewicy, zarówno w Częstochowie, jak i w całym kraju. Powoli agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego stają się stałymi gośćmi duchowej stolicy Polski. Jednak jakie grzechy ma na sumieniu prezydent? Tego na razie nie wiemy. Co przyniesie los politykowi? Która strona medalu się wylosuje? Ciężko powiedzieć. W ciągu najbliższych godzin powinniśmy poznać zarzuty.

Przykre natomiast powoli staje się to, że zamiast słynąć z inwestycji, czy atrakcji, Częstochowa zaczyna być popularna negatywnymi wydarzeniami. Karuzela afer kręci się dalej, można dostać zawrotu głowy od kolejnych doniesień. Politycy raz na górze, raz na dole, ale jak te koty wydaje się, że zawsze spadają na cztery łapy. Jednak tym razem raczej cała sytuacja nie zostanie zamieciona pod dywan. Afera dotyczy głównego zarządcy i konserwatora karuzeli. Może się okazać, że niepotrzebne jest referendum, ani żadne odwołania. Tym razem sam zainteresowany wsadził pręt w tryby maszyny i wszystko może runąć z hukiem. Zapowiada się ciekawa jazda bez trzymanki!

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo