startAktualnościOlsztyn zabezpieczył 444,5 mln zł na nowy stadion dla 4-ligowca. Raków może zazdrościć

Olsztyn zabezpieczył 444,5 mln zł na nowy stadion dla 4-ligowca. Raków może zazdrościć

Nie mówimy tutaj o Olsztynie Jurajskim. To na Warmii poważnie prezentuje się temat rozpoczęcia budowy przyszłościowego stadionu dla Stomilu.

Wysłane przez Tymoteusz Kłusek | lut 23, 2026 | Częstochowa | 4 min czytania

W drugiej połowie grudnia nieco poważniej zrobiło się, jeśli chodzi o nowy stadion dla Rakowa, ponieważ władze Częstochowy za około 20 milionów złotych w drodze licytacji nabyły tereny Elanexu. Natomiast już miesiąc później okazało się, że miasto nie tylko ma przeróżne wizje na ten teren, ale przede wszystkim liczy na to, że teren zostanie we większości zagospodarowany przez kapitał prywatny. Nie ma więc mowy o priorytetowym podejściu do tematu budowy stadionu, na który nie ma w budżecie miasta żadnych zabezpieczonych środków i który wciąż prezentuje się jako melodia dalekiej przyszłości.

W Olsztynie sprawa wygląda poważnie

Z goła inaczej prezentuje się sytuacja w Olsztynie na Warmii, gdzie lokalny Stomil Olsztyn kibice Rakowa mogą doskonale pamiętać nie tylko z powodu dobrych relacji kibicowskich, ale także z nie tak odległych pojedynków na szczeblu 1. Ligi jeszcze w sezonie, kiedy Raków awansował do Ekstraklasy. Od tego momentu jednak drogi obu klubów diametralnie się rozeszły. Raków gra w europejskich pucharach, a przeżywający kryzys Stomil – w 4. Lidze.

Stomil swoje mecze rozgrywa na dość przestarzałym stadionie z lat 70-tych, który może obecnie pomieścić 4,5 tysiąca kibiców. Temat budowy nowego stadionu istnieje więc również i w Olsztynie. ,,Zdaję sobie sprawę, że Stomil gra w IV lidze ale nie zawsze tak było i jestem przekonany, że nie zawsze tak będzie” – mówił niedawno prezydent Olsztyna Robert Szewczyk cytowany przez portal olsztyn.com.pl.

I trzeba przyznać, że sprawa zapewnienia pewniejszej przyszłości dla Stomilu prezentuje się o wiele poważniej. Władze miasta liczą, że do końca czerwca bieżącego roku zostanie podpisana umowa z wykonawcą projektu, który w ciągu 14–15 miesięcy przygotuje dokumentację z pozwoleniami na budowę i projektami branżowymi. Następnym krokiem ma być wybór wykonawcy i rozpoczęcie inwestycji. „Ile to będzie kosztowało? Chcemy się zmieścić w kwocie 200 mln zł. Realizacją zajmuje się nasza komunalna spółka Hala Olsztyn, dzięki czemu nie obciążamy budżetu miasta kredytem. Natomiast oczywiście miasto będzie miało swój udział we wsparciu kredytu, bo planujemy przeznaczać rocznie 20 mln zł na obsługę zadłużenia” – mówił prezydent Olsztyna. Nie są to puste słowa, ponieważ kluczowe jest tutaj to, czego brakuje w Częstochowie. Mianowicie Miasto Olsztyn w wieloletniej prognozie finansowej miasta do 2045 roku zabezpieczyło na budowę stadionu (w tym na spłaty związaną z nią kredytów) łączną kwotę 344,5 mln złotych, a kolejne 100 mln zł wpisano na potrzeby funkcjonowania obiektu do roku 2045.

Brzmi znajomo?

,,Chcemy zbudować stadion o pojemności nie mniejszej niż 10 tysięcy kibiców. Będzie to typowy stadion piłkarski – bez bieżni. Natomiast chcemy wprowadzić dodatkowe funkcje, które sprawią, że obiekt będzie funkcjonował przez cały tydzień. Chcemy, aby w przestrzeniach, które wygenerujemy wokół stadionu powstał „nowy ratusz”. Miejsce, w którym olsztynianie będą mogli załatwić takie sprawy jak: nowy dowód osobisty, rejestracja samochodu, czy opłacenie podatku od nieruchomości” – wyjaśniał prezydent Olsztyna. Czy brzmi to znajomo? Podobną narrację – o stadionie, który będzie nie tylko stadionem – mogliśmy nie raz usłyszeć z ust władz Częstochowy. „Rozmawialiśmy z klubem, chcemy tam stworzyć nową przestrzeń w Częstochowie, czyli stadion i coś więcej. Obie te rzeczy są równie ważne. Chcemy żeby to miejsce – które będzie przy stadionie – żyło trochę częściej i z korzyścią dla Częstochowy i częstochowian niż tylko przy okazji meczu. Działamy z klubem ramię w ramię, klub też nie chciałby stworzyć stadionu na pustyni dookoła, tylko chciałby żeby ten stadion miał otoczenie biznesowe i społeczne, żeby tam się dużo rzeczy działo” – mówił w grudniu w rozmowie z naszym portalem wiceprezydent Częstochowy Łukasz Kot.

O ile jednak w Częstochowie są to póki co słowa bez realnego pokrycia – przede wszystkim z powodu braku środków na stadion, których miasto zapewnić nie chce – tak w Olsztynie środki na to zabezpieczone są i prawdopodobnie to 4-ligowy Stomil Olsztyn szybciej zobaczy nowy stadion od Rakowa Częstochowa.

Nasi partnerzy

Logo
Logo
Logo